Blog Roberta Węgrzyna

„Nie byłem źródłem przecieku. Oddaj laptopa”

Jerzy Engelking dopuścił się manipulacji, był sędzią, katem i wodzirejem. Chcieli zrobić ze mnie szpiega i aferzystę – przekonywał przed komisją naciskową Janusz Kaczmarek. Ten stanowczo zaprzeczył.
- Prokuratura nie działała na polityczne zamówienie – powiedział Engelking. W środę sejmowi śledczy konfrontują byłego zastępcę prokuratora generalnego i byłego szefa MSWiA. Na początku między oboma świadkami wywiązał się spór o laptopa.Więcej na stronie TVN24

1 Komentarz

  1. Nursevil pisze:

    hej Niezły artykuł, ciewake podejście do sprawy masz, nigdy na to nie patrzyłem w ten sposf3b. jeśli jesteś zainteresowany, zapraszam do mnie, o pokrewnych tematach piszemy, więc może być wyszukasz coś dla siebie.

Skomentuj wpis

 

— wymagane *

— wymagane *